| Jednak nie będzie biometrycznych dowodów |
|
| 09.12.2008. | |
![]() Dowody biometryczne? Biorąc pod uwagę bieżące potrzeby bezpieczeństwa w tym zakresie, nie ma pełnego uzasadnienia dla wprowadzenia odcisków palców do dowodu osobistego - cytuje RMF wiceministra spraw wewnętrznych Witolda Drożdża. Rozmówca radia podkreślił też, że taki rodzaj dokumentu godzi w naszą prywatność. - Zbieranie odcisków palców najczęściej kojarzy się nam z jakimiś scenami z amerykańskich filmów. To pewnie nie jest sytuacja taka, w której sami chcielibyśmy się widzieć - tłumaczył wiceminister Drożdż. Ministerstwo nie wycofuje się jednak z dowodów z chipami, w których znajdą się dane teleadresowe. Mają one być wprowadzane od 2011 roku. Od 2011 r. w Polsce miały być wprowadzane tzw. biometryczne dowody osobiste. Trwały prace nad tym, by w dowodach tych był zawarty elektroniczny podpis właściciela - powiedział dziennikarzom podsekretarz stanu w MSWiA Witold Drożdż. Wydawane obecnie plastikowe dowody osobiste mają 10-letni termin ważności. Od roku 2011 sukcesywnie byłyby wymieniane już na tzw. dowody biometryczne czyli dokumenty z odciskiem palca. Jak dodał dowody biometryczne zawierałyby także elektroniczne czipy, w których zapisane będą nasze dane. Dzięki temu mogli byśmy korzystać z dowodów w e-administracji, załatwiając różne formalności z własnego komputera. Warstwa elektroniczna dowodów według planów, nad którymi MSWiA pracowała, zawierałaby także podpis elektroniczny. Do końca roku MSWiA zamierzało przygotować pakiet przepisów znoszących obowiązek meldunkowy. Weszłyby one w życie w 2009 roku. Nie oznacza to jednak, że dane o miejscu zamieszkania nie będą zbierane. Dotychczasowa procedura meldunkowa ma być zastąpiona obowiązkiem zgłaszania zmiany miejsca zamieszkania (osobiście lub korespondencyjnie) w urzędzie gminy. Dane posiadane przez urząd byłby dostępne dla wszystkich instytucji, które ich będą potrzebować. Jak poinformował Drożdż, by szybka i sprawna weryfikacja i aktualizacja danych oraz dostęp do nich były możliwe w MSWiA trwa modernizacja systemu PESEL. Zdaniem ministerstwa, zniesienie obowiązku meldunkowego będzie dużym ułatwieniem dla obywateli i umożliwi stworzenie bardziej wiarygodnego niż obecnie zasobu informacji o miejscu przebywania obywateli. Jak poinformował Drożdż, wciąż ok. 400 tys. Polaków nie ma nowych dowodów osobistych, z czego połowa złożyła wnioski i czeka na wydanie dokumentu. - Szacujemy, że gros osób, które wniosków nie złożyły, to osoby przebywające za granicą. To że minął ustawowy termin ważności dowód papierowych nie oznacza, że po 1 kwietnia wniosków składać nie można - zaznaczył. Trwają pracę nad tym, by składanie wniosków o wymianę dowodu było możliwe przez internet - poinformował Drożdż. - Jedynie sam odbiór dokumentu wiązałby się z koniecznością wizyty w kraju - powiedział. Dodał, że rozważane jest także rozwiązanie, by takie wnioski mogły przyjmować polskie placówki dyplomatyczne, ale to wymagałoby nakładów na organizację pracy w konsulatach i ambasadach. W Krakowie rozpoczęła się w środę trzydniowa konferencja zorganizowana przez MSWiA oraz Małopolski Urząd Wojewódzki, na której dyskutowane są projekty zmian. W obradach uczestniczą dyrektorzy i pracownicy wydziałów spraw obywatelskich urzędów wojewódzkich z całego kraju. Źródło: gazeta.pl |
| następny artykuł » |
|---|



